Jak dobrze przygotować się do sesji narzeczeńskiej?

zachod slonca, sesja slubna, fotograf slubny grzegorz jasionowicz

Ostatnio podzieliłem się z Wami spostrzeżeniami, dlaczego warto wykonać sesję narzeczeńską. Dzisiaj chciałbym przedstawić 8 rzeczy, które sprawią, że na sesji będziecie czuć się pewnie i wyluzowani. Najłatwiej będzie przedstawić to w punktach. Zaczynajmy!

1. Wygodny strój.

Zawsze, jak umawiam się na sesję narzeczeńską, proszę o możliwie komfortowy strój — już tłumaczę, co przez to rozumiem. Każdy z nas ma swoje przyzwyczajenia. Są rzeczy, które lubimy bardziej i w których czujemy się naturalnie. Dlatego ważne jest, żeby w ten prosty sposób podejść do tematu. Jeśli narzeczony zazwyczaj chodzi w koszulkach lub swetrach, a na sesji będzie musiał ubrać koszulę, to nie będzie to dla niego komfortowe. To samo tyczy się naszych narzeczonych. Jeśli na co dzień nie nosisz sukienek, nie zmuszaj się do tego w czasie sesji. To ma być czas, kiedy będziecie mogli się maksymalnie wyluzować, by skupić się na sobie, na Waszym czasie, Waszych zdjęciach, nie zaś na tym, czy jest Wam wygodnie, czy też nie. Takie kwestie dobrze jest przedyskutować, abyście oboje czuli się dobrze.

2. Kolory ubrań.

Rzecz, na którą bardzo mocno zwracam uwagę to kontrast. Kolory na sesji odgrywają bardzo ważną rolę na sesji, bo odzwierciedlają Wasz nastrój. W zależności od miejsca, w którym wykonujemy sesję, tak trzeba się przygotować. Zdecydowanie inny ubiór będzie nam towarzyszył, kiedy miejscem sesji będzie las, zupełnie inaczej przygotujemy się do sesji miejskiej. Do leśnej sesji (lub w parku) polecam delikatne, stonowane odcienie, które będą się komponować z otaczającą nas naturą. Gdy charakter sesji jest industrialny, zalecam żywe, energiczne, mocne kolory.
Jeśli nie robimy sesji tematycznej, dobrze jest ubrać się kontrastowo. Zdjęcia wyjdą wtedy ciekawiej i zdecydowanie korzystniej!

3. Dodatki – tak czy nie?

To temat dość trudny do ugryzienia. Preferuję naturalny styl fotografii ślubnej i reportażowej. A czy normalnie chodzimy z kocem, butelką wina i kieliszkami po mieście?
Jestem przeciwnikiem przynoszenia dodatków na sesję narzeczeńską. Jeśli taki dodatek jest niespójny z kompozycją, otoczeniem i klimatem sesji, to efekt jest taki, że zostaje odciągnięta główna uwaga od Was. A to Wy tworzycie historię i jesteście jej głównymi bohaterami w tym opowiadaniu.

4. Napisy na koszulce.

Pogoda dopisuje, lipiec, jest gorąco, upalnie. Mamy na sobie stosunkowo mało rzeczy. Żar lejący się z nieba nie pozwala na więcej. W takiej sytuacji panowie nierzadko pojawiają się w koszulkach. Jest to zrozumiałe, jednak czasami nie zwracamy uwagi na jedną rzecz – napisy. Warto, żeby w takim momencie nie było zbędnych haseł. Kobiety, zadbajcie o to, w czym narzeczony wybiera się na sesję, to ma znaczenie.

5. Miejsce sesji.

Dość często pada pytanie, a gdzie będziemy robić sesję. Wtedy ja przeprowadzam mały wywiad rozpoznawczy, możecie wykorzystać te kilka pytań, żeby określić miejsce sesji, które będzie dla Was najlepsze:
Czy lubię miejski klimat, czy bardziej odpowiada mi cisza i spokój?
Jeśli sesja odbywa się na mieście, czy ilość osób przechodzących obok będzie krępująca?
Góry czy morze?
Ulubiony park, kawiarnia, miejsce, w którym się poznaliście?
Jak chcecie się pokazać na zdjęciach? Sesja w klimacie wesołym, romantycznym, naturalnym?
Na jakich emocjach zależy Wam najbardziej? Co chcecie wyrazić za pomocą tych zdjęć?

Warto usiąść we dwoje i skonfrontować Wasze oczekiwania. Kiedy oboje się zaangażujecie, otrzymacie niezapomnianą pamiątkę, która powstanie w luźnych i przyjemnych warunkach.

6. Niezbędne rzeczy.

Jeśli sesja odbywa się w lecie, to bardzo ważne są 2 czynniki. Woda i środki na komary. Nie zapominajmy o tych istotnych szczegółach, ponieważ kiedy sesja odrobinę się przeciągnie lub fotograf uzna, że czekamy na złotą godzinę, to docenimy środki na komary i butelkę wody.

7. Ostatnie uwagi.

Teraz już totalnie na luzie. Często jest to Wasza pierwsza profesjonalną sesja z fotografem. Warto podejść do niej z dystansem i na luzie. W końcu zdjęcia są dla Was, żebyście mieli piękną pamiątkę dla Was samych. Dobry humor jest jak najbardziej wskazany, no i uśmiech — bez niego nie wychodźcie z domu.

Jest to drugi, ale nie ostatni wpis z serii opowiadającej o sesjach przedmałżeńskich. Sesje narzeczeńskie stają się coraz popularniejsze, ale są też ważne ze względu na to, że jest to często sprawdzian przed sesją ślubną, który warto sobie przeprowadzić, byście w Wasz wielki dzień czuli się swobodnie i wiedzieli, jak się przygotować.
Jeśli macie jakieś pytania bądź tematy, które chcielibyście poruszyć, zapraszam do kontaktu. Można komentować lub słać wiadomość bezpośrednio na skrzynkę g.jasionowicz@gmail.com, z przyjemnością odpowiem na wszystkie pytania.

Jeśli masz do mnie jakieś pytanie, napisz koniecznie: kontakt@jasionowicz.com

Ostatnie posty

Myślenice

Myślenice

Ostatnie posty o mnie Fotograf, miłośnik gór i spędzania aktywnie czasu. Bloger, minimalista, gaduła, chcesz się przekonać? Grzegorz Jasionowicz Moje sociale Facebook Pinterest Instagram Youtube Newsletter Pellentesque in ipsum id orci porta dapibus donec sollicitudin...

czytaj dalej
Wyjątkowa sesja na Zamku w Mosznej

Wyjątkowa sesja na Zamku w Mosznej

Sierpniowy chłodny dzień. Jedziemy z Asią i Michałem na sesję na zamek w Mosznej. Wbrew pozorom to parę km od Krakowa. Pogoda od samego początku daje nam do zrozumienia, że ona rządzi dzisiaj. Na przemian raz pada, raz daje nam spokój. Wyruszając z Krakowa o 6 rano,...

czytaj dalej

o mnie

Jak dobrze przygotować się do sesji narzeczeńskiej? 1
Fotograf, miłośnik gór i spędzania aktywnie czasu. Bloger, minimalista, gaduła, chcesz się przekonać?

Grzegorz Jasionowicz

Moje sociale

Newsletter

©Fotograf ślubny Grzegorz Jasionowicz. Fotografia ślubna Kraków.

☎+48791751096 kontakt@jasionowicz.com

Copyright ©2019 Grzegorz Jasionowicz Fotografia. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Regulamin | Polityka Prywatności